Czytelnia

Książki   Zachęcamy do czytania artykułów o tematyce religijnej, które goszczą w tym dziale.
Nie zabraknie również prezentacji audio-wizualnych.

Zapraszamy serdeczne chętne osoby do redagowania artykułów.
Zainteresowanych prosimy o kontakt mailowy:
jaslombcz email


Maleńka nic

Mariam Baouardy, czyli święta Maria od Jezusa Ukrzyżowanego – mniszka z karmelu w Betlejem, znana jako "Mała Arabka",
choć nie potrafiła czytać ani pisać, pozostawiła po sobie natchnione Duchem Świętym pisma mistyczne.
Sama siebie nazywała „Maleńka Nic”, a całe jej życie było przenikaniem się pokornej codzienności i świata nadprzyrodzonego, pełnego wspaniałych cudów i walki duchowej.
Maleńka nic

Ta drobna, młoda karmelitanka z Betlejem doświadczyła w swym życiu tylu niezwykłych wydarzeń, że można by nimi obdarzyć kilku wielkich mistyków Kościoła.
W mistycznych wizjach widziała Pana Jezusa i Maryję, a także czyściec i piekło.
Miała objawienia dotyczące przyszłych wydarzeń.
Była obdarzona wieloma nadprzyrodzonymi darami.
Otrzymała stygmaty i doświadczyła uporczywych ataków Złego.
Jej świętość promieniowała na wszystkich, a liczne cuda miały miejsce za jej życia i trwają do dziś.
Jest czczona nie tylko w Ziemi Świętej, ale również na całym Bliskim Wschodzie.

Nie czekam na Jezusa, czekam na święta...

Adwent to oczekiwanie, na które często nas nie stać, nawet mimo świątecznych wyprzedaży.
I bynajmniej nie z powodu polskich zarobków, ale z racji słabej wiary.
Nie tylko w Boga, ale również w drugiego człowieka i samego siebie.

Super oferta - święta !Nie lubimy poczekalni

Choć adwent kojarzy nam się głównie ze świętami Bożego Narodzenia i oczekiwaniem na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa na Ziemię, to w tym czasie oczekiwać można również wielu innych rzeczy, co zresztą często ma miejsce.
Kilka przykładów, żeby nie być gołosłownym.

Tyle zabierzesz...

Tyle zabierzesz
Śmierć to nie koniec – to raczej przejście na „drugi brzeg”. I chociaż trudno to pojąć i przyjąć całkowicie jako prawdę, to przecież każdy zmierzch tak naprawdę zapowiada nowy świt.

Trudno nam w końcu przyjąć do wiadomości, że wszystko, co w tej chwili jest centrum naszego zainteresowania, będzie musiało się kiedyś skończyć, że trzeba będzie coś przerwać, o czymś lub o kimś zapomnieć. O ile więc trudniej spojrzeć na nasze życie jako na całość – trwanie, które miało kiedyś początek i które zbliża się ku końcowi. Chyba każdy chociaż przez chwilę zastanawiał się nad tym jakie to zdumiewające, że chociaż widzimy i przeżywamy niejeden pogrzeb, to jakoś nasz ciągle pozostaje w krainie fikcji. Bardzo trudno jest uświadomić sobie tę prawdę, a jeszcze trudniej podejść do niej zupełnie poważnie. Poważnie, nie znaczy tu jednak w żądnym wypadku: z nieogarniona trwogą i obezwładniającą rozpaczą. Wspaniała możliwość świadomości, którą posiada tylko człowiek, daje czas i możliwość doskonałego przygotowania się na kres naszej wędrówki i – w jego kontekście – doświadczania każdego momentu naszego życia w całej pełni niepowtarzalności jako drogocennego daru.

„Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hbr 9, 27). Z tego zdania możemy odczytać, że dwie te sfery – życie i śmierć – są ze sobą nierozerwalnie złączone. Mamy tu również potwierdzenie, że życie na ziemi jest jednym i niepowtarzalnym darem, którego więcej już nie otrzymamy. Jakże taka świadomość nobilituje naszą egzystencję! Jest ona bowiem cennym skarbem, wspaniałą przestrzenią, na której mamy rozwinąć się niczym przepiękny kwiat i w końcu wydać owoc, który zwrócimy Temu, od którego otrzymaliśmy istnienie.

Rozważania

18 listopad 2019

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: http://www.mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na poniedziałek, 18 listopada 2019

    Poniedziałek - wspomnienie obowiązkowe bł. Karoliny Kózkówny,dziewicy i męczennicy

    (1 Mch 1,10-15.41-43.54-57.62-64)

    Wyszedł korzeń wszelkiego grzechu, Antioch Epifanes, syn króla Antiocha. Przebywał on w Rzymie jako zakładnik, a zaczął panować w sto trzydziestym siódmym roku panowania greckiego. W tym to czasie wystąpili spośród Izraela synowie wiarołomni, którzy podburzyli wielu ludzi, mówiąc: „Pójdźmy zawrzeć przymierze z narodami, które mieszkają wokoło nas. Wiele złego bowiem spotkało nas od tego czasu, kiedyśmy się od nich oddalili”. Słowa te w ich mniemaniu uchodziły za dobre. Niektórzy zaś spomiędzy ludu zapalili się do tej sprawy i udali się do króla, a on dał im władzę, żeby wprowadzili pogańskie obyczaje. W Jerozolimie więc wybudowali gimnazjum według pogańskich zwyczajów. Pozbyli się też znaku obrzezania i odpadli od świętego przymierza. Sprzęgli się też z poganami i zaprzedali się im, aby robić to, co złe. Król wydał dekret dla całego państwa: „Wszyscy mają być jednym narodem i niech każdy zarzuci swoje obyczaje”. Wszystkie narody przyjęły ten rozkaz królewski, a nawet wielu Izraelitom spodobał się ten kult przez niego nakazany. Składali więc ofiary bożkom i znieważali szabat. W dniu piętnastym miesiąca Kislew sto czterdziestego piątego roku na ołtarzu całopalenia wybudowano „ohydę spustoszenia”, a w okolicznych miastach judzkich pobudowano także ołtarze; ofiary kadzielne składano nawet przed drzwiami domów i na ulicach. Księgi Prawa, które znaleziono, darto w strzępy i palono ogniem. Królewskie polecenie zabijało tego, u kogo gdziekolwiek znalazła się Księga Przymierza albo jeżeli ktoś postępował zgodnie z nakazami Prawa. Wielu jednak spomiędzy Izraelitów postanowiło sobie i mocno się trzymało swego postanowienia, że nie będą jedli nieczystych pokarmów. Woleli raczej umrzeć aniżeli skalać się pokarmem i zbezcześcić święte przymierze. Oddali też swoje życie. Wielki gniew Boży strasznie zaciążył nad Izraelem.

    (Ps 119,53.61.134.150.155.158)

    REFREN: Broń mego życia, abym strzegł praw Twoich

    Gniew mnie ogarnia z powodu grzeszników
    porzucających Twe prawo.
    Oplotły mnie więzy grzeszników,
    nie zapomniałem o Twoim prawie.

    Wyzwól mnie z ludzkiego ucisku,
    a będę strzegł Twych postanowień.
    Zbliżają się niegodziwi moi prześladowcy,
    dalecy są oni od Twojego prawa.

    Daleko od występnych jest zbawienie,
    bo nie dbają o Twoje ustawy.
    Na widok odstępców wstręt mnie ogarnia,
    bo słowa Twojego nie strzegą.

    Aklamacja (J 8,12b)

    Ja jestem światłością świata, kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

    (Łk 18,35-43)

    Kiedy Jezus zbliżył się do Jerycha, jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. Gdy usłyszał, że tłum przeciąga, dowiadywał się, co się dzieje. Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi. Wtedy zaczął wołać: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!” Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!” Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy się zbliżył, zapytał go: „Co chcesz, abym ci uczynił?” Odpowiedział: „Panie, żebym przejrzał”. Jezus mu odrzekł: „Przejrzyj, twoja wiara cię uzdrowiła”. Natychmiast przejrzał i szedł za Nim, wielbiąc Boga. Także cały lud, który to widział, oddał chwałę Bogu.

    (1 Mch 1,10-15.41-43.54-57.62-64)

    Wyszedł korzeń wszelkiego grzechu, Antioch Epifanes, syn króla Antiocha. Przebywał on w Rzymie jako zakładnik, a zaczął panować w sto trzydziestym siódmym roku panowania greckiego. W tym to czasie wystąpili spośród Izraela synowie wiarołomni, którzy podburzyli wielu ludzi, mówiąc: „Pójdźmy zawrzeć przymierze z narodami, które mieszkają wokoło nas. Wiele złego bowiem spotkało nas od tego czasu, kiedyśmy się od nich oddalili”. Słowa te w ich mniemaniu uchodziły za dobre. Niektórzy zaś spomiędzy ludu zapalili się do tej sprawy i udali się do króla, a on dał im władzę, żeby wprowadzili pogańskie obyczaje. W Jerozolimie więc wybudowali gimnazjum według pogańskich zwyczajów. Pozbyli się też znaku obrzezania i odpadli od świętego przymierza. Sprzęgli się też z poganami i zaprzedali się im, aby robić to, co złe. Król wydał dekret dla całego państwa: „Wszyscy mają być jednym narodem i niech każdy zarzuci swoje obyczaje”. Wszystkie narody przyjęły ten rozkaz królewski, a nawet wielu Izraelitom spodobał się ten kult przez niego nakazany. Składali więc ofiary bożkom i znieważali szabat. W dniu piętnastym miesiąca Kislew sto czterdziestego piątego roku na ołtarzu całopalenia wybudowano „ohydę spustoszenia”, a w okolicznych miastach judzkich pobudowano także ołtarze; ofiary kadzielne składano nawet przed drzwiami domów i na ulicach. Księgi Prawa, które znaleziono, darto w strzępy i palono ogniem. Królewskie polecenie zabijało tego, u kogo gdziekolwiek znalazła się Księga Przymierza albo jeżeli ktoś postępował zgodnie z nakazami Prawa. Wielu jednak spomiędzy Izraelitów postanowiło sobie i mocno się trzymało swego postanowienia, że nie będą jedli nieczystych pokarmów. Woleli raczej umrzeć aniżeli skalać się pokarmem i zbezcześcić święte przymierze. Oddali też swoje życie. Wielki gniew Boży strasznie zaciążył nad Izraelem.

    (Ps 119,53.61.134.150.155.158)

    REFREN: Broń mego życia, abym strzegł praw Twoich

    Gniew mnie ogarnia z powodu grzeszników
    porzucających Twe prawo.
    Oplotły mnie więzy grzeszników,
    nie zapomniałem o Twoim prawie.

    Wyzwól mnie z ludzkiego ucisku,
    a będę strzegł Twych postanowień.
    Zbliżają się niegodziwi moi prześladowcy,
    dalecy są oni od Twojego prawa.

    Daleko od występnych jest zbawienie,
    bo nie dbają o Twoje ustawy.
    Na widok odstępców wstręt mnie ogarnia,
    bo słowa Twojego nie strzegą.

    Aklamacja (J 8,12b)

    Ja jestem światłością świata, kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

    (Łk 18,35-43)

    Kiedy Jezus zbliżył się do Jerycha, jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. Gdy usłyszał, że tłum przeciąga, dowiadywał się, co się dzieje. Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi. Wtedy zaczął wołać: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!” Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!” Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy się zbliżył, zapytał go: „Co chcesz, abym ci uczynił?” Odpowiedział: „Panie, żebym przejrzał”. Jezus mu odrzekł: „Przejrzyj, twoja wiara cię uzdrowiła”. Natychmiast przejrzał i szedł za Nim, wielbiąc Boga. Także cały lud, który to widział, oddał chwałę Bogu.

Słowo na dziś

18 listopad 2019

  • poniedziałek 18 listopada 2019 : Pierwsza Księga Machabejska 1,10-15.41-43.54-57.62-64.
    Wyszedł grzeszny korzeń – Antioch Epifanes, syn króla Antiocha. Przebywał on w Rzymie jako zakładnik, a zaczął panować w sto trzydziestym siódmym roku panowania greckiego. W tym to czasie wystąpili spośród Izraela synowie wiarołomni, którzy podburzyli wielu ludzi, mówiąc: «Pójdźmy zawrzeć przymierze z narodami, które mieszkają wokoło nas. Wiele złego bowiem spotkało nas od tego czasu, kiedy się od nich oddaliliśmy». Słowa te w ich mniemaniu uchodziły za dobre. Niektórzy zaś spomiędzy ludu zapalili się do tej sprawy i udali się do króla, a on dał im władzę, żeby wprowadzili pogańskie obyczaje. W Jerozolimie więc wybudowali gimnazjum według pogańskich zwyczajów. Pozbyli się też znaku obrzezania i odpadli od świętego przymierza. Sprzęgli się też z poganami i zaprzedali się im, aby robić to, co złe. Król wydał dekret dla całego państwa: «Wszyscy mają być jednym narodem i niech każdy zarzuci swoje obyczaje». Wszystkie narody przyjęły ten rozkaz królewski, a nawet wielu Izraelitom spodobał się ten kult przez niego nakazany. Składali więc ofiary bożkom i znieważali szabat. W dniu piętnastym miesiąca Kislew sto czterdziestego piątego roku na ołtarzu całopalenia wybudowano ohydę spustoszenia, a w okolicznych miastach judzkich pobudowano także ołtarze – ofiary kadzielne składano nawet przed drzwiami domów i na ulicach. Księgi Prawa, które znaleziono, darto w strzępy i palono w ogniu. Wyrok królewski pozbawiał życia tego, u kogo gdziekolwiek znalazła się Księga Przymierza, albo jeżeli ktoś postępował zgodnie z nakazami Prawa. Wielu jednak spomiędzy Izraelitów postanowiło sobie, że nie będą jeść nieczystych pokarmów, i mocno trzymało się swego postanowienia. Woleli raczej umrzeć, aniżeli skalać się pokarmem i zbezcześcić święte przymierze. Toteż oddali swe życie. Bardzo wielki gniew Boży zawisł nad Izraelem.

Refleksje

Źródła nie znaleziono

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie

Brak grafik
© 2018 Oficjalna strona parafii pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Jaśle dekanat Jasło Wschód - diecezja Rzeszowska.