"Spełniły się dni pięćdziesiątnicy"
Zmartwychwstał Pan ALLELUJA !

Czytelnia

Książki   Zachęcamy do czytania artykułów o tematyce religijnej, które goszczą w tym dziale.
Nie zabraknie również prezentacji audio-wizualnych.

Zapraszamy serdeczne chętne osoby do redagowania artykułów.
Zainteresowanych prosimy o kontakt mailowy:
jaslombcz email


Wielkie wyrzeczenia czy wielkie nadzieje ?

40dni wielkiego postu   Wielki Post rozpoczęty. Niewielu z nas po raz kolejny zaprzestanie jedzenia słodyczy, oglądania telewizora, słuchania muzyki, a co odważniejsi zrezygnują nawet z mięsa.

Wielu porzuci swoje postanowienia już na etapie planowania, stwierdzając, że „i tak nie dam rady”. Inni być może podejdą do Wielkiego Postu jak do obowiązku, cyklicznej szansy na zdrową dietę, czy czegoś co trzeba przeżyć (nie ważne jak).

W codziennych obowiązkach, pośpiechu, braku czasu może się zdarzyć, że przeżyjemy ten czas wcale go nie przeżywając.

Dlatego warto już na samym początku uświadomić sobie kilka rzeczy, które mogą pomóc uporządkować nasze podejście.

Po pierwsze Wielki Post to czas pokuty i nawrócenia. Pokuta ma mnie udoskonalić, a poprzez nawrócenie zmieniam siebie i swoje podejście do życia. Udoskonalony i przemieniony mam wejść w przeżywanie największego i najważniejszego ze świąt – Zmartwychwstania Pańskiego.

Trudne zaufanie

Choć bym szedł ciemną doliną zła się nie ulenknę, bo Ty jesteś ze mną !    Sam bowiem powiedział: „Nie opuszczę cię ani pozostawię”. Śmiało więc mówić możemy: „Pan jest wspomożycielem moim, nie ulęknę się, bo cóż może mi uczynić człowiek?” – przypomina św. Paweł. Mówi to także i do nas, bo przecież Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki. 

Cóż może mi uczynić człowiek? Na przykład zabić. Niekoniecznie z przekonania. Być może z racji głupio złożonej obietnicy. Pomyłki. Lekceważenia jakiegoś pozornie nieważnego dobra. I cóż? Czy Jana Chrzciciela Bóg opuścił? Czy opuścił tych wszystkich, którzy za Niego giną?

Niezapowiedziany

Angel   "Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie" – wołał prorok Malachiasz.

Najpierw przychodzi ten, którego zadaniem jest przygotować drogę.

Potem przybywa Pan.

Nagle...

Po cichu...

Niezapowiedzianie...

Bez chorągwi i orkiestry...

Przychodzi jako dziecko, narodzone w stajni...

Przychodzi jako niemowlę wniesione przez ubogich rodziców...

Łatwo Go przegapić.

Jeszcze łatwiej zlekceważyć.

Trzeba być gotowym.

Trzeba czekać...

Trzeba posłuchać natchnienia Ducha.

Obrazek

Bóg nie zmienił sposobu swojego działania.

Nadal najpierw posyła tych, którzy przygotowują Mu drogę, potem przychodzi Sam.

Niezapowiedzianie...

Może w chwili gdy po raz setny będziemy robić to samo co zawsze.

Może wtedy, gdy zupełnie nie będziemy Go oczekiwać.

Obyśmy potrafili Go rozpoznać.

Zapraszamy na pasterkę

pasterka  Pasterka (msza pasterzy) to uroczysta Msza Święta odprawiana w nocy z 24 na 25 XII, na ogół dokładnie o północy.

Swoją nazwę Msza ta zawdzięcza pasterzom, którzy jako pierwsi odwiedzili maleńkiego Jezusa w stajence betlejemskiej. Ubogim chłopom, którzy pilnowali swoich owiec, Anioł z nieba obwieścił przyjście na świat Zbawiciela.

Bez wahania udali się oni do miasta Dawidowego, gdzie znaleźli "Dziecię owinięte w pieluszki położone w żłobie".

Zgodnie z tradycją Kościoła po raz pierwszy Pasterkę odprawił papież Grzegorz IV w VI w. Do dziś stanowi ona najważniejszą tradycję świąt Bożego narodzenia.

 

Zapraszamy do wzięcia udziału w tej wyjątkowej mszy św.

 


 Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Tytusa (Tt 2,11-14)

"Ukazała się łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, który wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud wybrany na własność, gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków."

Rozważania

04 czerwiec 2020

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: http://www.mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na czwartek, 4 czerwca 2020

    Święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana

    (Rdz 22, 9-18)

    Gdy Abraham i Izaak przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego, Izaaka, położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna. Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: "Abrahamie, Abrahamie!" A on rzekł: "Oto jestem". Anioł powiedział mu: "Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna". Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę „Pan widzi”. Stąd to mówi się dzisiaj: "Na wzgórzu Pan się ukazuje". Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: "Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, a nie odmówiłeś Mi syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu".

    (Ps 40 (39), 7-8a. 8b-9. 10-11b. 17)

    REFREN: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

    Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi,
    lecz otwarłeś mi uszy;
    nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
    Wtedy powiedziałem: "Oto przychodzę.

    W zwoju księgi jest o mnie napisane:
    Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,
    a Twoje Prawo
    mieszka w moim sercu".

    Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu
    i nie powściągałem warg moich,
    o czym Ty wiesz, Panie.
    Sprawiedliwości Twej nie kryłem w głębi serca,
    głosiłem Twoją wierność i pomoc.

    Niech się radują i weselą w Tobie
    wszyscy, którzy Ciebie szukają,
    a ci, którzy pragną Twojej pomocy,
    niech zawsze mówią: "Pan jest wielki".

    Aklamacja (Flp 2, 8-9)

    Dla nas Chrystus stał się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię.

    (Mt 26, 36-42)

    Jezus z uczniami przyszedł do posiadłości zwanej Getsemani i rzekł do nich: "Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę i tam się pomodlę". Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: "Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną". I odszedłszy nieco do przodu, padł na twarz i modlił się tymi słowami: "Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty niech się stanie!" Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: «Tak oto nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe". Powtórnie odszedł i tak się modlił: "Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!"

    (Rdz 22, 9-18)

    Gdy Abraham i Izaak przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego, Izaaka, położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna. Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: "Abrahamie, Abrahamie!" A on rzekł: "Oto jestem". Anioł powiedział mu: "Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna". Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę „Pan widzi”. Stąd to mówi się dzisiaj: "Na wzgórzu Pan się ukazuje". Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: "Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, a nie odmówiłeś Mi syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu".

    (Ps 40 (39), 7-8a. 8b-9. 10-11b. 17)

    REFREN: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

    Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi,
    lecz otwarłeś mi uszy;
    nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
    Wtedy powiedziałem: "Oto przychodzę.

    W zwoju księgi jest o mnie napisane:
    Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,
    a Twoje Prawo
    mieszka w moim sercu".

    Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu
    i nie powściągałem warg moich,
    o czym Ty wiesz, Panie.
    Sprawiedliwości Twej nie kryłem w głębi serca,
    głosiłem Twoją wierność i pomoc.

    Niech się radują i weselą w Tobie
    wszyscy, którzy Ciebie szukają,
    a ci, którzy pragną Twojej pomocy,
    niech zawsze mówią: "Pan jest wielki".

    Aklamacja (Flp 2, 8-9)

    Dla nas Chrystus stał się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię.

    (Mt 26, 36-42)

    Jezus z uczniami przyszedł do posiadłości zwanej Getsemani i rzekł do nich: "Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę i tam się pomodlę". Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: "Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną". I odszedłszy nieco do przodu, padł na twarz i modlił się tymi słowami: "Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty niech się stanie!" Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: «Tak oto nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe". Powtórnie odszedł i tak się modlił: "Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!"

Słowo na dziś

04 czerwiec 2020

  • piątek 5 czerwca 2020 : Drugi list do Tymoteusza 3,10-17.
    Najmilszy: Ty poszedłeś śladem mojej nauki, sposobu życia, zamierzeń, wiary, cierpliwości, miłości, wytrwałości, prześladowań, cierpień, jakie mnie spotkały w Antiochii, w Ikonium, w Listrze. Jakież to prześladowania zniosłem, a ze wszystkich wyrwał mnie Pan! I wszystkich, którzy chcą żyć zbożnie w Chrystusie Jezusie, spotkają prześladowania. Tymczasem ludzie źli i zwodziciele będą się dalej posuwać ku temu, co gorsze, błądząc i [innych] w błąd wprowadzając. Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. Wszelkie Pismo od Boga natchnione jest i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

Refleksje

Źródła nie znaleziono

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie

Brak grafik
© 2020 Oficjalna strona parafii pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Jaśle dekanat Jasło Wschód - diecezja Rzeszowska.