Parafia Matki Bożej Częstochowskiej - Jasło
Rok duszpasterski 2019 / 2021

Czytelnia

Książki   Zachęcamy do czytania artykułów o tematyce religijnej, które goszczą w tym dziale.
Nie zabraknie również prezentacji audio-wizualnych.

Zapraszamy serdeczne chętne osoby do redagowania artykułów.
Zainteresowanych prosimy o kontakt mailowy:
jaslombcz email


Życzenia świąteczne

 

sw-rodzina

”Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką;

nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło.”

(Iz 9,1)

Niech ta Boża Światłość zostanie

w naszych sercach i myślach,

naszych działaniach i słowach,

niech rozświetla naszą codzienność i przyświeca naszym czystym marzeniom.

Niech to bliskie spotkanie z Nim da siłę, moc miłości, przebaczania i wyrozumiałości dla bliźnich.

Niech Duch Święty pomoże nam uwielbiać Boga, za tak wielką łaskę jaką nam ofiarował - Swojego Syna.


Gaudete - Radujcie się !

3 świecaGaudete – to łacińska nazwa trzeciej niedzieli Adwentu, pochodząca od pierwszego słowa antyfony rozpoczynającej tego dnia Liturgię Eucharystyczną.

Słowo to pochodzi od łacińskiego czasownika „gaudere” i jest wezwaniem do radości: Radujcie się ! Jej przyczyną ma być odnowienie świadomości, że Bóg jest blisko nas, że jest z nami, że stał się naszym bratem. radujciesie

Przepis na święta

Adwent... czy świąteczna psychoza ???"Smutek potrafi się zatroszczyć sam o siebie, lecz, by naprawdę się cieszyć…

Trzeba mieć kogoś, z kim się można podzielić radością."

Czy będzie to ten Ktoś, na kogo czekamy ? JEZUS...

... czy ciagle prezent, jedzenie i śnieg ?

Adwent przypomina nam że nasze życie to oczekiwanie na Jezusa w chwale i na końcu naszych dni: choć współczesny człowiek mówi w wypadku swoich ostatnich dni – śmierci ciągle i coraz częściej zapatrzony tylko w ten materialny świat: o zaskoczeniu, o dramacie; a drugie czytanie zawiera dziś coś co czyta się właśnie jako modlitwę na pogrzebie: niech Bóg który rozpoczął dobre dzieło sam dokończy na końcu ludzkich dni.

Adwent czas oczekiwania. Adwent czas budowania. Słyszymy wokół: Polska w budowie. Polska na zakupach. Gorące promocje!!! Choć i przebija się, stąd smutek przed i na święta: Polska w kryzysie. Bo dziś i w ogóle jest się z czego cieszyć. A może radować? Adwent to dzisiaj dla wielu czas tylko biegania i czas kupowania. Taki / Jaki jest nasz patent na szczęśliwe święta? Czy można takie dobre święta mieć? Mówi ojciec do małego dziecka tłumacząc, po co ludziom Adwent: Aby zlądował helikopter ile ludzie muszą zrobić mu wolnego miejsca a co dopiero w sercu, aby miał miejsce wylądować Bóg? Coś w tym jest. Bo i dzisiaj propozycja Jana Chrzciciela wydaje się aktualna i jednocześnie jakaś dziwna, bo mamy wyjść na pustynię, stworzyć Bogu miejsce i sposobność, by Go usłyszeć i poznać, wyrównać ścieżki, zakopać doły, ale nie te materialne, ale zwłaszcza te duchowe, psychiczne, ludzkiego życia i ludzkich relacji. Co wyrazi ten nasz polski opłatek. By mógł zagościć i zamieszkać Bóg. Stworzyć przestrzeń, posprzątać w sobie i wokół siebie, odbudować i poprawić. Nie na chwilę dla święta, ale na nowo w życiu. Aby w święta i po świętach nie zasmucić się w obliczu ludzkiej beznadziei, w obliczu może własnej samotności bądź w kryzysie objawiającymi się może słabszymi w dodatkach świętami. A?? Czy będzie śnieg? … Nie zmęczyć się czymś co wydawać się miało celem i szczęściem. Dziś I czytanie mówi o smutku wynikającym z wielkiej odległości od Boga i tęsknocie za nim, co ma być radością. O smutku ludu, zmęczeniu życiem…. spójrzmy na nas, na nasze pragnienia, na poczucie tego naszego życia: jest radość? szczęście?
Bo dziś dużo tego, akurat przed czym Adwent przestrzega w modlitwie Kolekty:

Wszechmogący i miłosierny Boże, spraw, aby troski doczesne nie przeszkadzały nam w dążeniu na spotkanie z Twoim Synem, lecz niech nadprzyrodzona mądrość kształtuje nasze czyny i doprowadzi nas do zjednoczenia z Chrystusem.

Aniołowie są wśród nas

Anioł stróżAniołowie są wśród nas
wywiad z księdzem Józefem Tarnawskim SP

Kim są, a raczej - po co są aniołowie? Odpowiedź na to pytanie pomaga lepiej zrozumieć, kim jest człowiek, niewiele mniejszy od aniołów. Katechizm Kościoła Katolickiego poświęca temu zagadnieniu nr. 328-336. Skąd wiemy, że istnieją duchy zwane aniołami?

     Są dwie przesłanki, by twierdzić, że aniołowie istnieją. Podstawową jest Objawienie Boże. W Piśmie Świętym w wielu miejscach możemy o nich przeczytać. Do Biblii odwołuje się też Katechizm. Ale mam też prywatną przesłankę pochodzącą z obserwacji rzeczywistości. Przyglądałem się kiedyś bawiącym się dzieciom. Były to małe istoty, które dopiero od kilku tygodni potrafiły utrzymać się samodzielnie na nóżkach. Ich szaleńcza zabawa - radość z chodzenia i euforia w bieganiu - odbywały się wśród domowych sprzętów, między marmurową ławą, lampą, sofami i czymś tam jeszcze. Gdy widziałem jak podczas piruetów na jednej nóżce, upadków i przewrotek, mijały o parę centymetrów krawędzie i kanty, pomyślałem sobie: oto dowód na istnienie aniołów stróżów. Nie potrafiłem sobie wytłumaczyć tego, że nie zrobiły sobie krzywdy, inaczej niż tym, że ochraniała je niewidzialna ręka. Myślę, że wielu z nas może, przy dostatecznie głębokiej refleksji, wyłuskać z własnej przeszłości historie, które świadczą o istnieniu obok nas kogoś, kto ochraniał, prowadził, kierował.

Wiersz

Babcia z różańcem"W małej izdebce, tuż obok łóżka,
Z różańcem w ręku klęczy staruszka.
Czemuż to babciu mówisz pacierze?
Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

 

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny
Moc mają ogromną, odpuszczają winy.
Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy
Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy.

 

Pierwsza dziesiątka jest za papieża
Niech nami kieruje, Bogu powierza.


Druga w intencji całego Kościoła
Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

 

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie
A może w czyśćcu, lub większej potrzebie.

Rozważania

24 styczeń 2020

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: http://www.mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na piątek, 24 stycznia 2020

    Piątek - wspomnienie obowiązkowe św. Franciszka Salezego,biskupa i doktora

    (1 Sm 24,3-21)

    Saul zabrał trzy tysiące wyborowych mężczyzn z całego Izraela i wyruszył na poszukiwanie Dawida i jego ludzi po wschodniej strome Skał Dzikich Kóz. I przybył Saul do pewnych zagród owczych przy drodze. Była tam jaskinia, do której wszedł Saul. Dawid zaś znajdował się wraz ze swymi ludźmi w głębi jaskini. Ludzie Dawida rzekli do niego: „Właśnie to jest dzień, o którym powiedział ci Pan: "Oto Ja wydaję w twe ręce wroga, abyś z nim uczynił, co ci się podoba”. Dawid powstał i odciął pokryjomu połę płaszcza Saula. Potem jednak zadrżało serce Dawida z powodu odcięcia poły należącej do Saula. Odezwał się też do swych ludzi: „Niech mię broni Pan przed dokonaniem takiego czynu przeciw mojemu władcy i pomazańcowi Pana, bym miał podnieść rękę na niego, bo jest pomazańcem Pana”. Tak Dawid skarcił swych ludzi i nie pozwolił im rzucić się na Saula. Tymczasem Saul wstał, wyszedł z jaskini i udał się w drogę. Powstał też i Dawid i wyszedłszy z jaskini zawołał za Saulem: „Panie mój, królu!” Saul obejrzał się, a Dawid rzucił się twarzą ku ziemi oddając mu pokłon. Dawid odezwał się do Saula: „Dlaczego dajesz posłuch ludzkim plotkom, głoszącym, że Dawid szuka twej zguby? Dzisiaj na własne oczy mogłeś zobaczyć, że Pan wydał cię w jaskini w moje ręce. Namawiano mnie, abym cię zabił, a jednak oszczędziłem cię, mówiąc: Nie podniosę ręki na mego władcę, bo jest pomazańcem Pana. Zresztą zobacz, mój ojcze, połę twego płaszcza, którą mam w ręku. Przeto że uciąłem połę twego płaszcza, a ciebie nie zabiłem, wiedz i przekonaj się, że we mnie nie ma żadnej złości ani zdrady, ani też nie popełniłem przeciw tobie przestępstwa. A ty czyhasz na życie moje i chcesz mi je odebrać. Niechaj Pan dokona sądu między mną i tobą, niechaj Pan na tobie się pomści za mnie, ale moja ręka nie zwróci się przeciw tobie. Według tego, jak głosi starożytne przysłowie: «Od złych zło pochodzi", ręka moja nie zwróci się przeciw tobie. Za kim to wyruszył król izraelski? Za kim ty gonisz? Za zdechłym psem, za jedną pchłą? Pan więc niech będzie rozjemcą, niech rozsądzi między mną i tobą, niech wejrzy i poprowadzi moją sprawę, niech obroni mnie przed tobą”. Kiedy Dawid przestał mówić do Saula, Saul zawołał: „Czy to twój głos, synu mój, Dawidzie?” I Saul zaczął głośno płakać. Mówił do Dawida: „Tyś sprawiedliwszy ode mnie, gdyż świadczyłeś mi dobro, podczas gdy ja wyrządzałem ci krzywdę. Dziś dałeś mi dowód, że mi dobro świadczyłeś, kiedy bowiem Pan wydał mię w twoje ręce, ty mnie nie zabiłeś. Przecież jeżeli kto spotka swego wroga, czy pozwoli na to, by spokojnie dalej szedł drogą? Niech cię Pan nagrodzi szczęściem za to, coś mi dziś uczynił. Teraz już wiem, że na pewno będziesz królem i że w twojej ręce utrwali się królowanie nad Izraelem”.

    (Ps 57,2.3-4.6 i 11)

    REFREN: Zmiłuj się, Boże, zmiłuj się nade mną

    Zmiłuj się nade mną, Boże, zmiłuj się nade mną,
    u Ciebie moja dusza szuka schronienia.
    Chronię się w cieniu Twych skrzydeł,
    dopóki nie minie klęska.

    Wołam do Boga Najwyższego,
    do Boga, który wyświadcza mi dobro.
    Niech ześle pomoc z nieba, niechaj mnie wybawi,
    niech hańbą okryje tych, którzy mnie dręczą.
    Niech Bóg ześle łaskę i miłość.

    Wznieś się, Boże, ponad niebiosa,
    nad całą ziemią Twoja chwała.
    Bo Twoja łaska sięga aż do nieba,
    a wierność Twoja po chmury.

    Aklamacja (J 15,16)

    Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili.

    (Mk 3,13-19)

    Jezus wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy. Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy: Synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.

    (1 Sm 24,3-21)

    Saul zabrał trzy tysiące wyborowych mężczyzn z całego Izraela i wyruszył na poszukiwanie Dawida i jego ludzi po wschodniej strome Skał Dzikich Kóz. I przybył Saul do pewnych zagród owczych przy drodze. Była tam jaskinia, do której wszedł Saul. Dawid zaś znajdował się wraz ze swymi ludźmi w głębi jaskini. Ludzie Dawida rzekli do niego: „Właśnie to jest dzień, o którym powiedział ci Pan: "Oto Ja wydaję w twe ręce wroga, abyś z nim uczynił, co ci się podoba”. Dawid powstał i odciął pokryjomu połę płaszcza Saula. Potem jednak zadrżało serce Dawida z powodu odcięcia poły należącej do Saula. Odezwał się też do swych ludzi: „Niech mię broni Pan przed dokonaniem takiego czynu przeciw mojemu władcy i pomazańcowi Pana, bym miał podnieść rękę na niego, bo jest pomazańcem Pana”. Tak Dawid skarcił swych ludzi i nie pozwolił im rzucić się na Saula. Tymczasem Saul wstał, wyszedł z jaskini i udał się w drogę. Powstał też i Dawid i wyszedłszy z jaskini zawołał za Saulem: „Panie mój, królu!” Saul obejrzał się, a Dawid rzucił się twarzą ku ziemi oddając mu pokłon. Dawid odezwał się do Saula: „Dlaczego dajesz posłuch ludzkim plotkom, głoszącym, że Dawid szuka twej zguby? Dzisiaj na własne oczy mogłeś zobaczyć, że Pan wydał cię w jaskini w moje ręce. Namawiano mnie, abym cię zabił, a jednak oszczędziłem cię, mówiąc: Nie podniosę ręki na mego władcę, bo jest pomazańcem Pana. Zresztą zobacz, mój ojcze, połę twego płaszcza, którą mam w ręku. Przeto że uciąłem połę twego płaszcza, a ciebie nie zabiłem, wiedz i przekonaj się, że we mnie nie ma żadnej złości ani zdrady, ani też nie popełniłem przeciw tobie przestępstwa. A ty czyhasz na życie moje i chcesz mi je odebrać. Niechaj Pan dokona sądu między mną i tobą, niechaj Pan na tobie się pomści za mnie, ale moja ręka nie zwróci się przeciw tobie. Według tego, jak głosi starożytne przysłowie: «Od złych zło pochodzi", ręka moja nie zwróci się przeciw tobie. Za kim to wyruszył król izraelski? Za kim ty gonisz? Za zdechłym psem, za jedną pchłą? Pan więc niech będzie rozjemcą, niech rozsądzi między mną i tobą, niech wejrzy i poprowadzi moją sprawę, niech obroni mnie przed tobą”. Kiedy Dawid przestał mówić do Saula, Saul zawołał: „Czy to twój głos, synu mój, Dawidzie?” I Saul zaczął głośno płakać. Mówił do Dawida: „Tyś sprawiedliwszy ode mnie, gdyż świadczyłeś mi dobro, podczas gdy ja wyrządzałem ci krzywdę. Dziś dałeś mi dowód, że mi dobro świadczyłeś, kiedy bowiem Pan wydał mię w twoje ręce, ty mnie nie zabiłeś. Przecież jeżeli kto spotka swego wroga, czy pozwoli na to, by spokojnie dalej szedł drogą? Niech cię Pan nagrodzi szczęściem za to, coś mi dziś uczynił. Teraz już wiem, że na pewno będziesz królem i że w twojej ręce utrwali się królowanie nad Izraelem”.

    (Ps 57,2.3-4.6 i 11)

    REFREN: Zmiłuj się, Boże, zmiłuj się nade mną

    Zmiłuj się nade mną, Boże, zmiłuj się nade mną,
    u Ciebie moja dusza szuka schronienia.
    Chronię się w cieniu Twych skrzydeł,
    dopóki nie minie klęska.

    Wołam do Boga Najwyższego,
    do Boga, który wyświadcza mi dobro.
    Niech ześle pomoc z nieba, niechaj mnie wybawi,
    niech hańbą okryje tych, którzy mnie dręczą.
    Niech Bóg ześle łaskę i miłość.

    Wznieś się, Boże, ponad niebiosa,
    nad całą ziemią Twoja chwała.
    Bo Twoja łaska sięga aż do nieba,
    a wierność Twoja po chmury.

    Aklamacja (J 15,16)

    Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili.

    (Mk 3,13-19)

    Jezus wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy. Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy: Synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.

Słowo na dziś

24 styczeń 2020

  • piątek 24 stycznia 2020 : Pierwsza Księga Samuela 24,3-21.
    Saul zabrał trzy tysiące wyborowych mężczyzn z całego Izraela i wyruszył na poszukiwanie Dawida i jego ludzi po wschodniej stronie Skał Dzikich Kóz. I przybył Saul do pewnych zagród owczych przy drodze. Była tam jaskinia, do której wszedł, by okryć sobie nogi, Dawid zaś znajdował się wraz ze swymi ludźmi w głębi jaskini. Ludzie Dawida rzekli do niego: «Właśnie to jest dzień, o którym Pan powiedział tobie: Oto Ja wydaję w twe ręce twojego wroga, abyś z nim uczynił, co ci się wyda słuszne». Dawid powstał i odciął po kryjomu połę płaszcza Saula. Potem jednak zadrżało serce Dawida z powodu odcięcia poły należącej do Saula. Odezwał się też do swych ludzi: «Niech mnie broni Pan przed dokonaniem takiego czynu przeciw mojemu panu i pomazańcowi Pańskiemu, bym miał podnieść rękę na niego, bo jest pomazańcem Pańskim». Tymi słowami Dawid powściągnął swych ludzi i nie pozwolił im rzucić się na Saula. Tymczasem Saul wstał, wyszedł z jaskini i udał się w drogę. Powstał też i Dawid i wyszedłszy z jaskini zawołał za Saulem: «Panie mój, królu!» Saul obejrzał się, a Dawid rzucił się twarzą ku ziemi oddając mu pokłon. Dawid odezwał się do Saula: «Dlaczego dajesz posłuch ludzkim plotkom, głoszącym, że Dawid szuka twej zguby? Dzisiaj na własne oczy mogłeś zobaczyć, że Pan wydał cię w jaskini w moje ręce. Namawiano mnie, abym cię zabił, a jednak oszczędziłem cię, mówiąc: Nie podniosę ręki na mego pana, bo jest pomazańcem Pańskim. Zresztą zobacz, mój ojcze, połę twego płaszcza, którą mam w ręku. Skoro uciąłem połę twego płaszcza, a ciebie nie zabiłem, wiedz i przekonaj się, że we mnie nie ma żadnej złości ani zdrady, ani też nie popełniłem przeciw tobie przestępstwa. A ty czyhasz na życie moje i chcesz mi je odebrać. Niechaj Pan dokona sądu między mną a tobą, niechaj Pan na tobie się pomści za mnie, ale moja ręka nie zwróci się przeciw tobie. Według tego, jak głosi starożytne przysłowie: "Od złych zło pochodzi", moja ręka nie zwróci się przeciw tobie. Za kim to wyruszył król izraelski? Za kim ty gonisz? Za zdechłym psem, za jedną pchłą? Pan więc niech będzie rozjemcą, niech rozsądzi między mną i tobą, niech wejrzy i poprowadzi moją sprawę, niech obroni mnie przed twoją ręką!» Kiedy Dawid przestał tak mówić do Saula, Saul zawołał: «Czy to twój głos, synu mój, Dawidzie?» I zaczął Saul głośno płakać. Mówił do Dawida: «Ty jesteś sprawiedliwszy ode mnie, gdyż odpłaciłeś mi dobrem, podczas gdy ja odpłaciłem ci złem. Dziś dałeś mi dowód, że mi dobro świadczyłeś, kiedy bowiem Pan wydał mnie w twoje ręce, ty mnie nie zabiłeś. Przecież jeżeli ktoś spotka swego wroga, czy pozwoli na to, by spokojnie dalej szedł drogą? Niech cię Pan nagrodzi szczęściem za to, co mi dziś uczyniłeś. Teraz już wiem, że na pewno będziesz królem i że w twojej ręce utrwali się królowanie nad Izraelem».

Refleksje

24 styczeń 2020

  • Wierność Bogu
    Nie znamy dokładnie Bożych planów, więc jak mielibyśmy pomóc Mu w ich realizacji?
  • Pułapka zazdrości
    Przez zazdrość z Bożego wybrańca można stać się Jego przeciwnikiem.

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie

Brak grafik
© 2018 Oficjalna strona parafii pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Jaśle dekanat Jasło Wschód - diecezja Rzeszowska.