Jasło Parafia Matki Bożej Częstochowskiej
Rok duszpasterski 2019 / 2021

Czytelnia

Książki   Zachęcamy do czytania artykułów o tematyce religijnej, które goszczą w tym dziale.
Nie zabraknie również prezentacji audio-wizualnych.

Zapraszamy serdeczne chętne osoby do redagowania artykułów.
Zainteresowanych prosimy o kontakt mailowy:
jaslombcz email


Boży porządek

 Targowisko w świątyni  Napisane jest: «Mój dom będzie domem modlitwy», a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców (Łk 19,46b).

Człowiek kieruje się często w swoim postępowaniu przewrotnością – tam, gdzie jest zakaz, rodzi się u niego opór, bunt, a nawet wrogość i pytanie: po co to wszystko? Ciekawe, jakie musiało być zdziwienie sprzedających w świątyni, gdy pojawił się w niej Jezus i zaczął przywracać jej pierwotne przeznaczenie? To oczyszczanie świątyni, miejsca modlitwy i przepowiadania Jezusa o królestwie Bożym, jest zaprowadzeniem Bożego, czyli właściwego porządku.

Pan pragnie, by miejsce spotkania z Nim podkreślało dostojeństwo i majestat jego Gospodarza. Bo w bałaganie, wrzawie i pośpiechu trudno jest wyciszyć się, by usłyszeć subtelny głos Najwyższego. I wraz z Psalmistą zaśpiewać: „Chwalimy, Panie, Twe przesławne imię”. Warto zastanowić się, jak traktuję swój pobyt w świątyni i jak często udaję się do niej, by spotkać się z Panem, oddać Mu cześć i uwielbienie oraz omówić z Nim swoje życiowe sprawy.

Czytania mszalne rozważa ks. Leszek Smoliński.

 

Artykuł zaczerpnięto z http://liturgia.wiara.pl/kalendarz/67b56.Refleksja-na-dzis/2015-11-20

Gdzie jest Bóg, gdy dochodzi do tragedii?

Gdzie jest Bóg, gdy dochodzi do tragedii?

Gdzie można odnaleźć wewnętrzną siłę, która pomoże nam zmierzyć się ze strachem, nieszczęściem, tragedią i smutkiem?

Do jakiego stopnia możemy liczyć na to, że Bóg jest z nami? Czy On naprawdę jest kimś, do kogo możemy się w ogóle zwracać? I to zarówno w dobrych, jak i złych chwilach?

Nieszczęście, tragedia, smutek -- gdzie jest Bóg?

Bóg jest Stwórcą wszechświata, który pragnie, abyśmy Go poznali. Właśnie dlatego sprawił, że żyjemy. Pragnie, byśmy polegali na Jego sile, miłości, sprawiedliwości, świętości i współczuciu. Chce, byśmy doświadczali Jego dobroci. Zatem tym, którzy tego pragną, mówi: „Przyjdźcie do mnie”.

Szczęśliwy jest ten, kto będzie ucztował w królestwie Bożym

biesiada ...Słysząc to, jeden ze współbiesiadników rzekł do Niego:

"Szczęśliwy jest ten, kto będzie ucztował w królestwie Bożym"?

Jezus mu odpowiedział:

"Pewien człowiek wyprawił wielką ucztę i zaprosił wielu.

Kiedy nadszedł czas uczty, posłał swego sługę, aby powiedział zaproszonym: Przyjdźcie, bo już wszystko jest gotowe.

Wtedy zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać.

Pierwszy kazał mu powiedzieć:

"Kupiłem pole, muszę wyjść, aby je obejrzeć; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego!"

Drugi rzekł:

"Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego!"

Jeszcze inny rzekł:

"Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść".

 

Sługa powrócił i oznajmił to swemu panu. Wtedy rozgniewany gospodarz nakazał słudze:

"Wyjdź co prędzej na ulice i zaułki miasta i wprowadź tu ubogich, ułomnych, niewidomych i chromych!"

Sługa oznajmił:

"Panie, stało się, jak rozkazałeś, a jeszcze jest miejsce".

Na to pan rzekł do sługi:

"Wyjdź na drogi i między opłotki i zmuszaj do wejścia, aby mój dom był zapełniony.

Albowiem powiadam wam:

Żaden z owych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty"".

Czytaj dalej >>

"Nie zapomniany w oczach Bożych"

Wróbel  "Kiedy wielotysięczne tłumy zebrały się koło Niego, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów:

<<Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach. Lecz mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie! Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.">>

 

W przypadku uczniów zaślepienie wiązało się z zatroskaniem o sprawy codzienne, o chleb, o jedzenie.

Kiedy usłyszeli od Pana Jezusa uwagę na temat kwasu chlebowego, zamiast skojarzyć to symbolicznie i odnieść do prawdy wewnętrznej, pozostali na płaszczyźnie doraźnej troski.

Niestety, do dzisiaj tak się często dzieje, że nie wnikamy w głębię słowa Ewangelii, bo codzienne troski blokują nam zdolność jej rozumienia.

Pan Jezus ostrzega nas przed nimi bardzo wyraźnie: 

"Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie?" (Mt 6,25).

Niedzielę świętuję - w niedzielę nie kupuję

Niedzielę świętuje - w niedzlele nie kupuję !

Dziwne jest postępowanie wiernych którzy po wyjściu z nabożeństwa idą prosto na zakupy do pobliskich sklepów, czy taka postawa dobrze świadczy o nas jako praktykujących katolikach ?

Nie kupuję w niedzielę, bo:

- nie chcę, aby inni pracowali, gdy ja odpoczywam,

- pamiętam, że zatrudnieni w sklepach też chcą spędzić ten czas z rodziną i bliskimi,

- pozwalam innym wypełnić nakaz moralny, aby w tym dniu powstrzymać się od pracy,

- pragnę poświęcić ten czas najbliższym rodzinie i Bogu.

Zawsze pamiętam, że:

- niedziela różni się od innych dni tygodnia, ponieważ jest to dzień Pański,

- świętowanie niedzieli jest wypełnieniem trzeciego przykazania Dekalogu i pierwszego przykazania kościelnego,

- ten dzień jest czasem na refleksję, ciszę, lekturę i medytację.

Jak Bóg ?odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął? (Rdz 2,2), tak również życie ludzkie składa się z pracy i odpoczynku.

Ustanowienie dnia Pańskiego przyczynia się do tego, by wszyscy korzystali z wystarczającego odpoczynku i czasu wolnego, który mogliby poświecić życiu rodzinnemu, kulturalnemu, społecznemu i religijnemu.

(por. Konst. Gaudium et spes, n. 67).

Rozważania

19 wrzesień 2020

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: http://www.mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na sobotę, 19 września 2020

    Sobota XXIV tygodnia zwykłego

    (1 Kor 15, 35-37. 42-49)

    Bracia: Powie ktoś: A jak zmartwychwstają umarli? W jakim ukazują się ciele? O, niemądry! Przecież to, co siejesz, nie ożyje, jeżeli wprzód nie obumrze. To, co zasiewasz, nie jest od razu ciałem, którym ma się stać potem, lecz zwykłym ziarnem, na przykład pszenicznym lub jakimś innym. Podobnie rzecz się ma ze zmartwychwstaniem. Zasiewa się zniszczalne – powstaje zaś niezniszczalne; sieje się niechwalebne – powstaje chwalebne; sieje się słabe – powstaje mocne; zasiewa się ciało zmysłowe – powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało zmysłowe, jest też ciało duchowe. Tak też jest napisane: "Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą", a ostatni Adam duchem ożywiającym. Nie było jednak wpierw tego, co duchowe, ale to, co ziemskie; duchowe było potem. Pierwszy człowiek z ziemi – ziemski, Drugi Człowiek – z nieba. Jaki ów ziemski, tacy i ziemscy; jaki Ten niebieski, tacy i niebiescy. A jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak też nosić będziemy obraz Człowieka niebieskiego.

    (Ps 56 (55), 3 i 10. 11-12. 13-14)

    REFREN: W światłości wiecznej będę widział Boga

    Wrogowie moi wciąż mnie prześladują,
    liczni są ci, którzy ze mną walczą.
    Odstąpią moi wrogowie w dniu, gdy Cię wezwę,
    po tym poznam, że Bóg jest ze mną.

    W Bogu, którego słowo wielbię,
    w Panu, którego słowo wychwalam,
    w Bogu pokładam nadzieję, nie będę się lękał,
    cóż może uczynić mi człowiek?

    Wiążą mnie, Boże, śluby, które Ci złożyłem,
    Tobie oddam ofiary pochwalne,
    bo od śmierci ocaliłeś me życie,
    a nogi moje od upadku,
    abym w światłości życia chodził przed Bogiem.

    (Łk 8, 15)

    Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

    (Łk 8, 4-15)

    Gdy zebrał się wielki tłum i z poszczególnych miast przychodzili do Jezusa, opowiedział im przypowieść: "Siewca wyszedł siać swoje ziarno. A gdy siał, jedno padło na drogę i zostało podeptane, a ptaki podniebne wydziobały je. Inne padło na skałę i gdy wzeszło, uschło, bo nie miało wilgoci. Inne znowu padło między ciernie, a ciernie razem z nim wyrosły i zagłuszyły je. Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny". To mówiąc, wołał: "Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!" Pytali Go więc Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść. On rzekł: "Wam dano poznać wprost tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, „aby patrząc, nie widzieli, i słuchając, nie rozumieli”. Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże. Tymi zaś na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. Na skałę pada u tych, którzy gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują. To, które padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą, a zagłuszeni przez troski, bogactwa i rozkosze życia, nie wydają owocu.Wreszcie ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc dzięki wytrwałości".

    (1 Kor 15, 35-37. 42-49)

    Bracia: Powie ktoś: A jak zmartwychwstają umarli? W jakim ukazują się ciele? O, niemądry! Przecież to, co siejesz, nie ożyje, jeżeli wprzód nie obumrze. To, co zasiewasz, nie jest od razu ciałem, którym ma się stać potem, lecz zwykłym ziarnem, na przykład pszenicznym lub jakimś innym. Podobnie rzecz się ma ze zmartwychwstaniem. Zasiewa się zniszczalne – powstaje zaś niezniszczalne; sieje się niechwalebne – powstaje chwalebne; sieje się słabe – powstaje mocne; zasiewa się ciało zmysłowe – powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało zmysłowe, jest też ciało duchowe. Tak też jest napisane: "Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą", a ostatni Adam duchem ożywiającym. Nie było jednak wpierw tego, co duchowe, ale to, co ziemskie; duchowe było potem. Pierwszy człowiek z ziemi – ziemski, Drugi Człowiek – z nieba. Jaki ów ziemski, tacy i ziemscy; jaki Ten niebieski, tacy i niebiescy. A jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak też nosić będziemy obraz Człowieka niebieskiego.

    (Ps 56 (55), 3 i 10. 11-12. 13-14)

    REFREN: W światłości wiecznej będę widział Boga

    Wrogowie moi wciąż mnie prześladują,
    liczni są ci, którzy ze mną walczą.
    Odstąpią moi wrogowie w dniu, gdy Cię wezwę,
    po tym poznam, że Bóg jest ze mną.

    W Bogu, którego słowo wielbię,
    w Panu, którego słowo wychwalam,
    w Bogu pokładam nadzieję, nie będę się lękał,
    cóż może uczynić mi człowiek?

    Wiążą mnie, Boże, śluby, które Ci złożyłem,
    Tobie oddam ofiary pochwalne,
    bo od śmierci ocaliłeś me życie,
    a nogi moje od upadku,
    abym w światłości życia chodził przed Bogiem.

    (Łk 8, 15)

    Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

    (Łk 8, 4-15)

    Gdy zebrał się wielki tłum i z poszczególnych miast przychodzili do Jezusa, opowiedział im przypowieść: "Siewca wyszedł siać swoje ziarno. A gdy siał, jedno padło na drogę i zostało podeptane, a ptaki podniebne wydziobały je. Inne padło na skałę i gdy wzeszło, uschło, bo nie miało wilgoci. Inne znowu padło między ciernie, a ciernie razem z nim wyrosły i zagłuszyły je. Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny". To mówiąc, wołał: "Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!" Pytali Go więc Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść. On rzekł: "Wam dano poznać wprost tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, „aby patrząc, nie widzieli, i słuchając, nie rozumieli”. Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże. Tymi zaś na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. Na skałę pada u tych, którzy gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują. To, które padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą, a zagłuszeni przez troski, bogactwa i rozkosze życia, nie wydają owocu.Wreszcie ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc dzięki wytrwałości".

    (1 Kor 15, 35-37. 42-49)

    Bracia: Powie ktoś: A jak zmartwychwstają umarli? W jakim ukazują się ciele? O, niemądry! Przecież to, co siejesz, nie ożyje, jeżeli wprzód nie obumrze. To, co zasiewasz, nie jest od razu ciałem, którym ma się stać potem, lecz zwykłym ziarnem, na przykład pszenicznym lub jakimś innym. Podobnie rzecz się ma ze zmartwychwstaniem. Zasiewa się zniszczalne – powstaje zaś niezniszczalne; sieje się niechwalebne – powstaje chwalebne; sieje się słabe – powstaje mocne; zasiewa się ciało zmysłowe – powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało zmysłowe, jest też ciało duchowe. Tak też jest napisane: "Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą", a ostatni Adam duchem ożywiającym. Nie było jednak wpierw tego, co duchowe, ale to, co ziemskie; duchowe było potem. Pierwszy człowiek z ziemi – ziemski, Drugi Człowiek – z nieba. Jaki ów ziemski, tacy i ziemscy; jaki Ten niebieski, tacy i niebiescy. A jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak też nosić będziemy obraz Człowieka niebieskiego.

    (Ps 56 (55), 3 i 10. 11-12. 13-14)

    REFREN: W światłości wiecznej będę widział Boga

    Wrogowie moi wciąż mnie prześladują,
    liczni są ci, którzy ze mną walczą.
    Odstąpią moi wrogowie w dniu, gdy Cię wezwę,
    po tym poznam, że Bóg jest ze mną.

    W Bogu, którego słowo wielbię,
    w Panu, którego słowo wychwalam,
    w Bogu pokładam nadzieję, nie będę się lękał,
    cóż może uczynić mi człowiek?

    Wiążą mnie, Boże, śluby, które Ci złożyłem,
    Tobie oddam ofiary pochwalne,
    bo od śmierci ocaliłeś me życie,
    a nogi moje od upadku,
    abym w światłości życia chodził przed Bogiem.

    (Łk 8, 15)

    Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

    (Łk 8, 4-15)

    Gdy zebrał się wielki tłum i z poszczególnych miast przychodzili do Jezusa, opowiedział im przypowieść: "Siewca wyszedł siać swoje ziarno. A gdy siał, jedno padło na drogę i zostało podeptane, a ptaki podniebne wydziobały je. Inne padło na skałę i gdy wzeszło, uschło, bo nie miało wilgoci. Inne znowu padło między ciernie, a ciernie razem z nim wyrosły i zagłuszyły je. Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny". To mówiąc, wołał: "Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!" Pytali Go więc Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść. On rzekł: "Wam dano poznać wprost tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, „aby patrząc, nie widzieli, i słuchając, nie rozumieli”. Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże. Tymi zaś na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. Na skałę pada u tych, którzy gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują. To, które padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą, a zagłuszeni przez troski, bogactwa i rozkosze życia, nie wydają owocu.Wreszcie ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc dzięki wytrwałości".

Słowo na dziś

19 wrzesień 2020

  • sobota 19 września 2020 : Pierwszy list do Koryntian 15,35-37.42-49.
    Bracia: Powie ktoś: A jak zmartwychwstają umarli? W jakim ukazują się ciele? O, niemądry! Przecież to, co siejesz, nie ożyje, jeżeli wprzód nie obumrze. To, co zasiewasz, nie jest od razu ciałem, którym ma się stać potem, lecz zwykłym ziarnem, na przykład pszenicznym lub jakimś innym. Podobnie rzecz się ma ze zmartwychwstaniem. Zasiewa się zniszczalne – powstaje zaś niezniszczalne; sieje się niechwalebne – powstaje chwalebne; sieje się słabe – powstaje mocne; zasiewa się ciało zmysłowe – powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało zmysłowe, jest też ciało duchowe. Tak też jest napisane: "Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą", a ostatni Adam duchem ożywiającym. Nie było jednak wpierw tego, co duchowe, ale to, co ziemskie; duchowe było potem. Pierwszy człowiek z ziemi – ziemski, Drugi Człowiek – z nieba. Jaki ów ziemski, tacy i ziemscy; jaki Ten niebieski, tacy i niebiescy. A jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak też nosić będziemy obraz Człowieka niebieskiego.

Refleksje

19 wrzesień 2020

  • Ziarno w sercu
    Tylko Bóg ma moc ochronić nas na wieczność.
  • Być
    Czystość serca, która pozwala oglądać Boga, nie przychodzi nam ot tak, nie jest tak prosta, jakbyśmy chcieli.

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie

Brak grafik
© 2020 Oficjalna strona parafii pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Jaśle dekanat Jasło Wschód - diecezja Rzeszowska.