Chrystus zmartwychwstał ! Prawdziwie zmartwychwstał ! ALLELUJA !

Ociężałe serca

Balon  Balon przygotowywany do startu jest przytrzymywany przy ziemi dodatkowym obciążeniem. Najczęściej bywają to worki z piaskiem. Zbudowany do latania, nie może wznieść się w niebo z powodu nadmiernego obciążenia.

Jeśli ciężar nie zostanie wyrzucony, balon mimo całej swej sprawności nigdy nie oderwie się od ziemi. Zniszczeje, ale nie zazna radości latania.

Podobnie jest z człowiekiem. Został „zaprogramowany” przez Boga do bardzo wysokich lotów, do wolności.

Może jednak tak obciążyć swe serce, że nigdy nie oderwie się od ziemi i nie zazna szczęścia prawdziwej wolności.

Chrystus mając na uwadze przemijalność świata doczesnego, wzywa do pozbycia się obciążającego balastu i wzbicia się w górę.

Ziemia bowiem ulegnie zniszczeniu, a jej los podzieli to wszystko, co jest z nią związane. Jedynie ten, kto potrafi nabrać dystansu do doczesności, zostanie ocalony.

Chrześcijanin winien żyć w ciągłej gotowości do startu, obciążony zaś może być jedynie o tyle, by nie utracił kontaktu z ziemią. Chodzi o to, by dobrze spełniając obowiązki doczesne, zawsze zachował wobec nich dystans i wolność.

Jezus nazywa doczesność potrzaskiem — a więc pułapką, która każdego nieostrożnego i ociężałego chwyta w swoje sidła.

Nauczyciel z Nazaretu mówi o konkretnych obciążeniach. Pierwszym z nich jest obżarstwo.

Wydaje się, że to słabość mało szkodliwa dla człowieka. Tymczasem ona jedna może zupełnie przylepić nas do ziemi. Podniebienie może mieć nad nami potężną władzę. Ono jest w stanie zniewolić człowieka.

ObżaObrzarstworstwo może doprowadzić do tego, że człowiek zamiast jeść, by żyć, zaczyna żyć, by jeść.

Drugi rodzaj obciążenia serca, przed którym przestrzega Jezus, to pijaństwo. Tego ostrzeżenia nie trzeba komentować. Alkohol czy narkotyki rzucają człowieka na ziemię. Odbierają mu wolność. Pijaństwo czyni człowieka ociężałym do tego stopnia, że nawet nie jest w stanie wycofać się w obliczu wielkiego niebezpieczeństwa.

Do szpitala przywieziono człowieka ze spalonymi plecami. Znalazł się w mieszkaniu, które ogarnął ogień. Wyniesiono go nieprzytomnego. Upojony alkoholem nie był w stanie uciec przed płomieniami.

Jezus również zwraca uwagę na obciążenie serca przez troski doczesne. Można tak pogrążyć się w zabieganiu o tysiące drobiazgów, które składają się na życie, iż nie będzie w ogóle czasu ani sił nawet na tęsknotę za innym życiem.

UżywkiŚwiat bardzo sprytnie usiłuje nas przekonać, jak wiele dóbr potrzeba do życia godnego człowieka. Ten, kto da się złowić na tę argumentację, przestaje cieszyć się życiem, a tylko ugania się za tym, co wydaje mu się warunkiem koniecznym do dobrego życia.

Zegar czasu szybko jednak odmierza odcinek dzielący nas od śmierci, i nagle, za pięć dwunasta, odkrywamy, że życie się nam nie udało, bo nie zdołaliśmy zgromadzić tego, co jest warunkiem doczesnego sukcesu. Trzeba było natomiast cieszyć się życiem takim, jakie ono było, godzina po godzinie, a wówczas odkrylibyśmy, ile w nim piękna i bogactwa.

Do pełni życia wcale nie potrzeba wiele, kromka chleba, wolność ducha i kochające serce.

Serce obciążone troskami doczesnymi nie wzbije się w stronę Boga. Nie zazna też szczęścia. Nie zostało bowiem stworzone do przechowywania piasku doczesności, lecz jako najcenniejszy skarb tej ziemi ma upiększyć dom Ojca niebieskiego.

Początek Adwentu to wezwanie Jezusa do refleksji nad tajemnicą wolności i wspaniałą perspektywą wzbijania się ku górze.

Trzeba jednak sprawdzić, czym jest obciążone nasze serce, co przytrzymuje je w doczesności i nie pozwala odkrywać smaku szczęścia zawartego w wolności.

Jezus staje przed nami i ostrzega: „Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask”.

Adwent

Ks. Edward Staniek

Słowo na dziś

01 maj 2026

EWANGELIA NA CO DZIEŃ
  • Piątek, 1 Maja : Dzieje Apostolskie 13,26-33.
    Kiedy Paweł przybył do Antiochii Pizydyjskiej, przemówił w synagodze: «Bracia, synowie rodu Abrahama, i ci spośród was, którzy się boją Boga! Nam została przekazana nauka o tym zbawieniu, bo mieszkańcy Jeruzalem i ich zwierzchnicy nie uznali Jezusa, a potępiając Go, wypełnili głosy Proroków, odczytywane co szabat. Chociaż nie znaleźli w Nim żadnej winy zasługującej na śmierć, zażądali od Piłata, aby Go stracił. Gdy wykonali wszystko, co było o Nim napisane, zdjęli Go z krzyża i złożyli w grobie. Ale Bóg wskrzesił Go z martwych, a On ukazywał się przez wiele dni tym, którzy z Nim razem poszli z Galilei do Jerozolimy, a teraz dają świadectwo o Nim przed ludem. My właśnie głosimy wam Dobrą Nowinę o obietnicy danej ojcom: że Bóg spełnił ją wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa. Tak też jest napisane w psalmie drugim: „Ty jesteś moim Synem, Ja Ciebie dziś zrodziłem”».

Rozważania

01 maj 2026

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: https://mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na piątek, 1 maja 2026

    Piątek czwartego tygodnia okresu Wielkanocnego

    (Dz 13,26-33)

    Kiedy Paweł przybył do Antiochii Pizydyjskiej, przemówił w synagodze: „Bracia, synowie rodu Abrahama i ci spośród was, którzy się boją Boga! Nam została przekazana nauka o tym zbawieniu, bo mieszkańcy Jerozolimy i ich przełożeni nie uznali Jezusa i potępiając Go wypełnili głosy Proroków, odczytywane co szabat. Chociaż nie znaleźli w Nim żadnej winy zasługującej na śmierć, zażądali od Piłata, aby Go stracił. A gdy wykonali wszystko, co o Nim było napisane, zdjęli Go z krzyża i złożyli w grobie. Ale Bóg wskrzesił Go z martwych, a On ukazywał się przez wiele dni tym, którzy z Nim razem poszli z Galilei do Jerozolimy, a teraz dają świadectwo o Nim przed ludem. My właśnie głosimy wam Dobrą Nowinę co do obietnicy danej ojcom: że Bóg spełnił ją wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa. Tak też jest napisane w psalmie drugim: "Ty jesteś moim Synem, Jam Ciebie dziś zrodził”.

    (Ps 2,6-11)

    REFREN: Tyś moim Synem, Ja Cię dziś zrodziłem

    „Przecież to Ja ustanowiłem swojego króla
    na Syjonie, świętej górze mojej”.
    Wyrok Pański ogłoszę:
    On rzekł do Mnie: „Ty jesteś moim Synem,
    Ja Ciebie dziś zrodziłem.

    żądaj, a dam Ci w dziedzictwo narody
    i krańce ziemi w posiadanie Twoje.
    żelazną rózgą będziesz nimi rządził,
    jak gliniane naczynie ich skruszysz”.

    A teraz, królowie, zrozumcie,
    nauczcie się, sędziowie ziemi.
    Służcie Panu z bojaźnią,
    ze drżeniem całujcie Mu stopy.

    Aklamacja (J 14,6)

    Ja jestem drogą i prawdą, i życiem, nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie.

    (J 14,1-6)

    Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę”. Odezwał się do Niego Tomasz: „Panie, nie wiemy dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?” Odpowiedział mu Jezus: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”.

Refleksje

Źródła nie znaleziono

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie

Brak grafik