Jasło Parafia Matki Bożej Częstochowskiej

"Nie zapomniany w oczach Bożych"

Wróbel  "Kiedy wielotysięczne tłumy zebrały się koło Niego, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów:

<<Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach. Lecz mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie! Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.">>

 

W przypadku uczniów zaślepienie wiązało się z zatroskaniem o sprawy codzienne, o chleb, o jedzenie.

Kiedy usłyszeli od Pana Jezusa uwagę na temat kwasu chlebowego, zamiast skojarzyć to symbolicznie i odnieść do prawdy wewnętrznej, pozostali na płaszczyźnie doraźnej troski.

Niestety, do dzisiaj tak się często dzieje, że nie wnikamy w głębię słowa Ewangelii, bo codzienne troski blokują nam zdolność jej rozumienia.

Pan Jezus ostrzega nas przed nimi bardzo wyraźnie: 

"Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie?" (Mt 6,25).


„Kwas” w odniesieniu do człowieka oznacza: złe skłonności, które prowadzą do popadnięcia w bałwochwalstwo.

„Kwas faryzeuszów” oznacza doktrynę duchową, którą można sprowadzić do następującego myślenia: odrzucać wszelki kompromis z przesłaniem duchowym, które nie jest całkowicie czyste.

Jeśli kwas jest zły, chleb słowa nie może nie zaszkodzić.

Złym kwasem może być również kwas niezgody.

Zakrywanie światłaWszystko co jest szeptane w izbie przeciwko bliźnim będzie usłyszane; a tak wielu czerpie satysfakcje z oczerniania i obgadywania innych, często w śród swojej rodziny. Dlaczego zamiast porozmawiać o innych problemach lub lepiej o dobrych żeczach wolimy obgadywać, wytykać winy i ułomności innych ?

Zakładając wówczas "ciemne okulary" nie dostrzegamy swoich win i błędów a przecież każdy człowiek je popełnia, lecz wstydzi się do nich przyznać.

Działanie kwasu polega na tym, że świeża mąka w krótkim czasie staje się kwaśna i przybiera na objętości. To stało się symbolem oddziaływania, szczególnie złego, na otoczenie. Przy wychodzeniu z niewoli egipskiej, ze względu na pośpiech, zaczyn chlebowy nie mógł ulec zakwaszeniu. Na pamiątkę tego, w czasach późniejszych, gdy obchodzono święto przaśników nie mogło być żadnego kwasu. Kto by spożywał coś kwaszonego, winien być wyłączony ze zgromadzenia Izraela. Pokarmy składane Bogu w ofierze, nie powinny zawierać w sobie żadnego kwasu. Jezus mówiąc o kwasie faryzeuszy ostrzegał, że ich nauczanie może doprowadzić do sytuacji dramatycznej - Izraelici nie staną się „Ludem Pana i Jego owcami”.

Kiedy Jezus przestrzega swoich uczniów przed kwasem faryzeuszy i saduceuszy, ma na myśli ich zgubną, niebezpieczną dla prawdziwej wiary naukę. „Trochę kwasu, może zakwasić całe ciasto”. „Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście”, czyli nie zbrudzeni złem i przewrotnością tego świata.

Kwasem, o którym mówi Jezus, było opieranie się w życiu religijnym, na literze prawa. Takie zachowanie charakteryzowało faryzeuszy. Nauczyciel był zaniepokojony, że w taki sposób Jego uczniowie mogli przejąć złość, przewrotność, chciwość, pychę i obłudę. Ciasto z kwasem dostarczali faryzeusze i saduceusze. Propozycja ich sprowadzała się do przejęcia tego, co według Chrystusa było pozbawione czystości i prawdy. Uczniowie Jego nie byli na tyle ugruntowani w wierze, aby mogli sami oprzeć się nauczaniu przywódców religijnych Izraela, stąd jednoznacznie brzmiące słowa: „Strzeżcie się”. Słowo Mistrza miało stać się ich mocą i obroną, strzegącą przed przyjęciem szkodliwej nauki, wprowadzającej w duchowy zamęt, a co za tym idzie w niewolę. Jezus nie pozostawia uczniów w zawieszeniu. Przygotował dla nich nowe, duchowe ciasto. Daje w ten sposób siebie, Chleb Żywy. Mogą Go spożywać ci, którzy odrzucą kwas złości i przewrotności.

Wśród zgromadzonych było wielkie oczekiwanie na słowa Jezusa. To bowiem, co im mówił, doprowadzało w konsekwencji do tego, że sprawy ukryte stawały się jawnymi, a osłonięte tajemnicą - powszechnie znane. Co zatem jest w słowach Jezusa? Również kwas, lecz on doprowadza człowieka do czystości i całej prawdy. Swoim Chlebem (Swoim Słowem) karmi ludzi na życie wieczne. Kwas jest dobry, jeśli karmi nas na wieczność, złym jest ten, który może pozbawić wieczności.

Nauczyciel swoim Słowem demaskuje zamiary faryzeuszy, przez co stają się one znane, a tym samym człowiek może dokonać wyboru: jaki chleb w swoim życiu chce spożywać. Czystość i prawda staje się siłą ujawniającą nieczystość i zakłamanie. Stąd czystość i uczciwość bywa sprowadzana przez niektórych do zacofania i naiwności.

Nigdy z ust faryzeuszy uczniowie, ani też prosty lud, nie usłyszeli słowa „przyjaciele”. Tymczasem Jezus powiada: „Mówię wam, przyjaciołom moim”. Przyjaciółmi Jego są ci, którzy słuchają Jego głosu i stają się prawdziwie Jego uczniami. Kwas czystości i prawdy proponowany przez Chrystusa przemienia ludzi w przyjaciół Boga i człowieka.

Ze strony przyjaciela nie spodziewamy się podstępu, udawania, ani złej mowy. Jest on tym, który w odpowiednim czasie wspomoże nasze rozeznanie, co jest dobre a co złe.

 

(Artykuł zaczerpnięto ze strony: http://pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php?page=00&id=00-03&ident=4010 )

 

Słowo na dziś

28 styczeń 2026

EWANGELIA NA CO DZIEŃ
  • Czwartek, 29 Stycznia : Druga Księga Samuela 7,18-19.24-29.
    Po wysłuchaniu proroka Natana poszedł król Dawid i usiadłszy przed Panem, mówił: «Kimże ja jestem, Panie, Boże, i czym jest mój ród, że doprowadziłeś mnie aż dotąd? Ale to było jeszcze za mało w Twoich oczach, Panie, Boże, bo dałeś zapowiedź tyczącą domu sługi swego na daleką przyszłość. I to jest prawo człowieka, Panie, Boże. Ustaliłeś, by lud Twój izraelski był dla Ciebie ludem na wieki, a Ty, o Panie, stałeś się dla niego Bogiem. Teraz więc, o Panie, Boże, niech trwa na wieki słowo, które wyrzekłeś o słudze swoim i jego domu, i czyń, jak powiedziałeś, ażeby na wieki wielbione było imię Twe słowami: „Pan Zastępów jest Bogiem Izraela”. A dom Twego sługi, Dawida, niech trwa przed Tobą. Ty bowiem, o Panie Zastępów, Boże Izraela, objawiłeś swemu słudze, mówiąc: Zbuduję ci dom. Dlatego to sługa Twój ośmiela się zwrócić do Ciebie z tą modlitwą: Teraz Ty, o Panie, Boże, Ty jesteś Bogiem, Twoje słowa są prawdą. Skoro obiecałeś swojemu słudze to szczęście, racz teraz pobłogosławić dom Twojego sługi, aby trwał przed Tobą na wieki, bo Ty, Panie, Boże, to powiedziałeś, a dzięki Twojemu błogosławieństwu dom Twojego sługi będzie błogosławiony na wieki».

Rozważania

28 styczeń 2026

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: https://mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na środę, 28 stycznia 2026

    Środa III tydzień zwykły

    (2 Sm 7, 4-17)

    Pan skierował do Natana następujące słowa: "Idź i powiedz mojemu słudze, Dawidowi: To mówi Pan: Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie? Nie mieszkałem bowiem w domu od dnia, w którym wyprowadziłem z Egiptu Izraelitów, aż do dnia dzisiejszego. Przebywałem w namiocie albo w przybytku. Przez cały czas, gdy wędrowałem ze wszystkimi Izraelitami, czy choćby do jednego z sędziów izraelskich, którym nakazałem paść mój lud, Izraela, przemówiłem kiedykolwiek słowami: Dlaczego nie zbudowaliście Mi domu cedrowego? A teraz przemówisz do sługi mojego, Dawida: To mówi Pan Zastępów: Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem. I byłem z tobą wszędzie, dokąd się udałeś, wytraciłem przed tobą wszystkich twoich nieprzyjaciół. Dam ci sławę największych ludzi na ziemi. Wyznaczę miejsce mojemu ludowi, Izraelowi, i osadzę go tam, i będzie mieszkał na swoim miejscu, a nie poruszy się więcej i ludzie nikczemni nie będą go już uciskać jak dawniej. Od czasu, kiedy ustanowiłem sędziów nad ludem moim izraelskim, obdarzyłem cię pokojem ze wszystkimi wrogami. Tobie też Pan zapowiedział, że sam Pan dom ci buduje. Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem, a jeżeli zawini, będę go karcił rózgą ludzi i ciosami synów ludzkich. Lecz mu nie cofnę mojej życzliwości, jak cofnąłem Saulowi, twemu poprzednikowi, którego opuściłem. Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki. Twój tron będzie utwierdzony na wieki". Zgodnie z tymi wszystkimi słowami i zgodnie z tym całym widzeniem przemówił Natan do Dawida.

    (Ps 89 (88), 4-5. 27-28. 29-30)

    REFREN: Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

    "Zawarłem przymierze z moim wybrańcem,
    przysiągłem mojemu słudze, Dawidowi:
    Twoje potomstwo utrwalę na wieki
    i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia".

    «On będzie wołał do Mnie:
    „Ty jesteś moim Ojcem,
    moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”.
    A Ja go ustanowię pierworodnym,
    najwyższym z królów ziemi.

    Na wieki zachowam dla niego łaskę
    i trwałe z nim będzie moje przymierze.
    Sprawię, że potomstwo jego będzie wieczne,
    a jego tron jak dni niebios trwały».

    Aklamacja

    Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus, każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

    (Mk 4,1-20)

    Jezus znowu zaczął nauczać nad jeziorem i bardzo wielki tłum ludzi zebrał się przy Nim. Dlatego wszedł do łodzi i usiadł w niej na jeziorze, a cały lud stał na brzegu jeziora. Uczył ich wiele w przypowieściach i mówił im w swojej nauce: „Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. Inne padło na miejsce skaliste, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo gleba nie była głęboka. Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i nie mając korzenia, uschło. Inne znów padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. Inne w końcu padły na ziemię żyzną, wzeszły, wyrosły i wydały plon: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny”. I dodał: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha”. A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim byli razem z Dwunastoma, o przypowieści. On im odrzekł: „Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana tajemnica”. I mówił im: „Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże zrozumiecie inne przypowieści? Siewca sieje słowo. A oto są ci posiani na drodze: u nich sieje się słowo, a skoro je usłyszą, zaraz przychodzi szatan i porywa słowo zasiane w nich. Podobnie na miejscach skalistych posiani są ci, którzy gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością; lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Gdy potem przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują. Są inni, którzy są zasiani między ciernie: to są ci, którzy słuchają wprawdzie słowa, lecz troski tego świata, ułuda bogactwa i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. W końcu na ziemię żyzną zostali posiani ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny”.

Refleksje

Źródła nie znaleziono

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie

Brak grafik