Jasło Parafia Matki Bożej Częstochowskiej

Chrystus Wodzem

Głodny, spragniony, nagi Król
"Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”. Mt 25, 31-36
Popatrz dzisiaj sercem najpierw na Króla, który przychodzi w swej chwale, zasiada na tronie i sądzi wszystkie ludy wszystkich czasów. Następnie zobacz jak ten sam Król był we wszystkich głodnych, spragnionych, nagich, chorych, więźniach i przybyszach, a Ty wielokrotnie ominąłeś Go. Zauważ drżenie swojego serca i głęboki lęk o swoją wieczność. Po czym uświadom sobie, że jeszcze żyjesz i możesz zacząć dostrzegać Króla we wszystkich ubogich.
Jak nakarmić głodnego Króla? Jaki jest Jego największy głód? Najpiękniejszym pokarmem dla Niego będzie Twoja czysta, bezinteresowna miłość i wszystkie uczynki miłosierdzia, które wypływają z tej miłości. Zauważ głód miłości w Twoim mężu/żonie/dzieciach/przyjaciołach/znajomych, czy też ,,przypadkowo” spotykanych ludziach. Dzisiejszy świat usilnie próbuje produkować jakieś rzeczy lub wymyśla zajęcia, które zaspokoją głód miłości. Nie daj się nabrać. Żyj prawdziwą Miłością i karm tych najbardziej głodnych, którzy często są najbliżej Ciebie.
Jak ugasić pragnienie Króla? Przypomnij sobie Samarytankę, która spotkała się z Jezusem przy studni, a On prosił ją o wodę. Ta scena pokazała, że Jezus sam jest źródłem prawdziwej wody. To Samarytanka wtedy mogła zaczerpnąć od Niego, a jednocześnie ugasiła gorące pragnienie miłości Jezusa.
Jak ugościć Króla, który jest przybyszem? Tu kłania się piękna postawa rodzin, które przyjmują pielgrzymów. Warto też dodać, że są osoby, które otwierają domy na ubogich, bezdomnych, czy nawet uchodźców. Oni po prostu potrafią dostrzec w nich Króla.
Jak przyodziać nagiego Króla? Tutaj od razu widzę nagiego Adama i Ewę, którzy zgrzeszyli i są pełni wstydu. Widzę nagiego syna marnotrawnego, którego miłosierny Tata przyodziewa wspaniałą szatą. O gdyby ludzie potrafili przyodziewać siebie nawzajem po błędach, gdy są pełni wstydu, żalu i skruchy. Gdyby dar przebaczenia prawdziwie królował w naszych sercach, to świat byłby pełen Bożego pokoju.
Jak odwiedzić chorego Króla? Jest pandemia. Może boisz się odwiedzać chorych. Masz jednak telefon. Możesz zrobić zakupy. Możesz trwać na modlitwie. Możesz bardzo wiele...
Jak przyjść do uwięzionego Króla? Tutaj nie tylko chodzi o realne pójście do więzienia. Może nawet nie znasz nikogo, kto tam jest. Możesz jednak patrzeć z wielką troską na wszystkich kryminalistów i rozpoznawać w nich bardzo cierpiącego Króla, który niesie na Sobie brzemiona ich czynów i tych, którzy poranili ich do tego stopnia, że stali się bardzo agresywnymi ludźmi.
Nie cytuję dalszej, trudnej części Ewangelii, gdzie pojawiają się kozły i ich życie na NIE, NIE, NIE. Tacy ślepi ludzie będą wiecznie cierpieć, ponieważ nie rozpoznali Króla w tych najmniejszych. Gdy oni będą prosić o miłosierdzie On także będzie na NIE.
Królu wszechświata, jestem wielkim ślepcem. Nie rozpoznałem Cię już tyle razy. Błagam, otwórz moje oczy i spraw, abym cały żył dla Ciebie. Daj mi odwagę do czynienia miłosierdzia z najczystszą, bezinteresowna miłością.
Maryjo, uciekam się do Ciebie, abyś przedstawiła moją prośbę Twemu Synowi. Wstawiaj się Mamo za mną, abym był człowiekiem miłosierdzia.

Słowo na dziś

28 styczeń 2026

EWANGELIA NA CO DZIEŃ
  • Czwartek, 29 Stycznia : Druga Księga Samuela 7,18-19.24-29.
    Po wysłuchaniu proroka Natana poszedł król Dawid i usiadłszy przed Panem, mówił: «Kimże ja jestem, Panie, Boże, i czym jest mój ród, że doprowadziłeś mnie aż dotąd? Ale to było jeszcze za mało w Twoich oczach, Panie, Boże, bo dałeś zapowiedź tyczącą domu sługi swego na daleką przyszłość. I to jest prawo człowieka, Panie, Boże. Ustaliłeś, by lud Twój izraelski był dla Ciebie ludem na wieki, a Ty, o Panie, stałeś się dla niego Bogiem. Teraz więc, o Panie, Boże, niech trwa na wieki słowo, które wyrzekłeś o słudze swoim i jego domu, i czyń, jak powiedziałeś, ażeby na wieki wielbione było imię Twe słowami: „Pan Zastępów jest Bogiem Izraela”. A dom Twego sługi, Dawida, niech trwa przed Tobą. Ty bowiem, o Panie Zastępów, Boże Izraela, objawiłeś swemu słudze, mówiąc: Zbuduję ci dom. Dlatego to sługa Twój ośmiela się zwrócić do Ciebie z tą modlitwą: Teraz Ty, o Panie, Boże, Ty jesteś Bogiem, Twoje słowa są prawdą. Skoro obiecałeś swojemu słudze to szczęście, racz teraz pobłogosławić dom Twojego sługi, aby trwał przed Tobą na wieki, bo Ty, Panie, Boże, to powiedziałeś, a dzięki Twojemu błogosławieństwu dom Twojego sługi będzie błogosławiony na wieki».

Rozważania

28 styczeń 2026

Bezpłatna elektroniczna prenumerata Czytań dostępna jest pod adresem: https://mateusz.pl/czytania/prenumerata/
  • Czytania na środę, 28 stycznia 2026

    Środa III tydzień zwykły

    (2 Sm 7, 4-17)

    Pan skierował do Natana następujące słowa: "Idź i powiedz mojemu słudze, Dawidowi: To mówi Pan: Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie? Nie mieszkałem bowiem w domu od dnia, w którym wyprowadziłem z Egiptu Izraelitów, aż do dnia dzisiejszego. Przebywałem w namiocie albo w przybytku. Przez cały czas, gdy wędrowałem ze wszystkimi Izraelitami, czy choćby do jednego z sędziów izraelskich, którym nakazałem paść mój lud, Izraela, przemówiłem kiedykolwiek słowami: Dlaczego nie zbudowaliście Mi domu cedrowego? A teraz przemówisz do sługi mojego, Dawida: To mówi Pan Zastępów: Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem. I byłem z tobą wszędzie, dokąd się udałeś, wytraciłem przed tobą wszystkich twoich nieprzyjaciół. Dam ci sławę największych ludzi na ziemi. Wyznaczę miejsce mojemu ludowi, Izraelowi, i osadzę go tam, i będzie mieszkał na swoim miejscu, a nie poruszy się więcej i ludzie nikczemni nie będą go już uciskać jak dawniej. Od czasu, kiedy ustanowiłem sędziów nad ludem moim izraelskim, obdarzyłem cię pokojem ze wszystkimi wrogami. Tobie też Pan zapowiedział, że sam Pan dom ci buduje. Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem, a jeżeli zawini, będę go karcił rózgą ludzi i ciosami synów ludzkich. Lecz mu nie cofnę mojej życzliwości, jak cofnąłem Saulowi, twemu poprzednikowi, którego opuściłem. Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki. Twój tron będzie utwierdzony na wieki". Zgodnie z tymi wszystkimi słowami i zgodnie z tym całym widzeniem przemówił Natan do Dawida.

    (Ps 89 (88), 4-5. 27-28. 29-30)

    REFREN: Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

    "Zawarłem przymierze z moim wybrańcem,
    przysiągłem mojemu słudze, Dawidowi:
    Twoje potomstwo utrwalę na wieki
    i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia".

    «On będzie wołał do Mnie:
    „Ty jesteś moim Ojcem,
    moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”.
    A Ja go ustanowię pierworodnym,
    najwyższym z królów ziemi.

    Na wieki zachowam dla niego łaskę
    i trwałe z nim będzie moje przymierze.
    Sprawię, że potomstwo jego będzie wieczne,
    a jego tron jak dni niebios trwały».

    Aklamacja

    Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus, każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

    (Mk 4,1-20)

    Jezus znowu zaczął nauczać nad jeziorem i bardzo wielki tłum ludzi zebrał się przy Nim. Dlatego wszedł do łodzi i usiadł w niej na jeziorze, a cały lud stał na brzegu jeziora. Uczył ich wiele w przypowieściach i mówił im w swojej nauce: „Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. Inne padło na miejsce skaliste, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo gleba nie była głęboka. Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i nie mając korzenia, uschło. Inne znów padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. Inne w końcu padły na ziemię żyzną, wzeszły, wyrosły i wydały plon: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny”. I dodał: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha”. A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim byli razem z Dwunastoma, o przypowieści. On im odrzekł: „Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana tajemnica”. I mówił im: „Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże zrozumiecie inne przypowieści? Siewca sieje słowo. A oto są ci posiani na drodze: u nich sieje się słowo, a skoro je usłyszą, zaraz przychodzi szatan i porywa słowo zasiane w nich. Podobnie na miejscach skalistych posiani są ci, którzy gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością; lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Gdy potem przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują. Są inni, którzy są zasiani między ciernie: to są ci, którzy słuchają wprawdzie słowa, lecz troski tego świata, ułuda bogactwa i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. W końcu na ziemię żyzną zostali posiani ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny”.

Refleksje

Źródła nie znaleziono

Radio VIA - Posłuchaj

Radio VIA Posłuchaj klikając w symbol Play
Lub kliknij logo radia (nowe okienko)
 radio icon100

Szukaj na stronie

Losowe zdjęcie

Brak grafik